BERLIŃSKI POLONIJNY PORTAL INTERNETOWY
Get Adobe Flash player

Kontakty_SPORT Logo

1. FC Polonia Berlin

2. Olympia Berlin

****************************

Sport (może być) kobietą

Robert Lewandowski za ogromne pieniądze przenosi swoje talenty do Barcelony, a Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki, zwyczajowo, zdo-byli złoto i srebro w rzucie młotem na MŚ w lekkoatletyce. Mimo wszystko to lato należy do kobiet i właśnie o nich można przeczytać w sierpniowej rubryce sportowej.

Sułek przeciwko rywalkom i PZLA

Mówi się, że czwarte miejsce jest dla sportowców najgorszym z możliwych. Dla urodzonej w 1999 roku siedmioboistki Adrianny Sułek, stanowi jednak niemałe osiągnięcie. Przede wszystkim zawodniczka Brdy Bydgoszcz z wynikiem 6672 punktów poprawiła rekord Polski, nienaruszony od 37 lat. Ponadto ustanowiła dwa nowe rekordy życiowe – w pchnięciu kulą i biegu na 200 metrów. Jedynie historyczny poziom imprezy nie pozwolił jej stanąć na podium.

Po zawodach, z gratulacjami podeszła do Sułek wielka sława kobiecego wieloboju – Katarina Johnson-Thopmson. Jak wspomina Polka: „Powiedziała mi, że jestem jedną z jej ulubionych zawodniczek w tej konkurencji i że na pewno zostanę gwiazdą sportu. Reszty nie pamiętam, bo się rozpłakałam”.

Ada Sułek nie boi się rywalizacji sportowej, ale także głośnej krytyki Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, który nazywa jedynym hamulcem w swojej karierze i zarzuca mu liczne zaniedbania. Oskarżenia wobec PZLA formuło-wali także inni sportowcy z naszej kadry, ale to głos młodej siedmioboistki wybrzmiał spośród nich najmocniej.

Zdziebło przechodzi do historii

Katarzyna Zdziebło dwukrotnie sięgnęła po srebrny medal na MŚ w Oregonie, w chodzie na 20 i 35 kilometrów, choć na krótszym dystansie początkowo zamierzała w ogóle nie występować. Ten rezultat sprawił, że zapisała się na kartach historii rodzimego sportu, będąc pierwszą Polką z dwoma medalami w startach indywidualnych na Mistrzostwach Świata. Z zapisem pewien problem mieli z kolei amerykańscy organizatorzy turnieju, którzy na pamiątko-wym medalu wyryli omyłkowo… Zozieblo.

„Przyjechałam tu walczyć głównie na dystansie 35 kilometrów. Taki był pierwotny plan, ale powalczyłam już na 20 kilometrów i zdobyłam medal. Dla mnie to już było spełnienie. Teraz podeszłam do tego wyścigu na zasadzie: co będzie, to będzie, zrobię to, co mogę, ale nie wszystko zależy ode mnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się dojść do końca, nieważne w jakim tempie. Ten medal tak cieszy, że nie wiem, kiedy, to do mnie dotrze”. – powiedziała nasza mistrzyni, podsumowując swoje starty w USA.

Największa piłkarska impreza lata

Chociaż panowie odpoczywają w te wakacje od międzynarodowych turniejów, to kibice piłkarscy nie mogą narzekać na nudę. Przez niemal cały lipiec trwały w Anglii kobiece Mistrzostwa Europy, których oglądalność UEFA szacuje na 250 milionów osób, a transmisja wyświetlana jest w ponad 200 krajach. Jeszcze przed startem zawodów sprzedano 500 tysięcy biletów, dwukrotnie więcej niż na poprzedniej imprezie tego typu. Na meczu otwarcia pojawiło się 68 871 osób, wypełniając stadion Old Trafford. Finał odbył się na słynnym Wembley, na który wyprzedano komplet miejsc (90 000). Specjaliści, obserwujący rozwój kobiecej piłki nożnej, zakładają, że do 2030 roku przebije ona popularnością większość dyscyplin męskich. Piłkarki Alex Morgan, Sam Kerr i Megan Rapinoe, znalazły się na liście najbardziej rozpoznawalnych sportowczyń świata, którą wcześniej właściwie całkowicie wypełniały nazwiska ze świata tenisa i lekkoatletyki.

Niemki pokonując Austriaczki 2-0, awansowały do półfinałów ME, które odbyły się już po oddaniu tej gazety do druku. Ćwierćfinały oglądałem w ogródku berlińskiego browaru, gdzie przed telebimem zgromadziło się mnóstwo kibiców, którzy dopingowali swoją reprezentację na stojąco, z powodu braku wolnych miejsc. W metrze i na ulicach również można było spotkać sporo osób ubranych w barwy narodowe, co zazwyczaj było zarezerwowane dla meczów męskiej drużyny.

przedstawicielkami Polski na tym turnieju są niestety sędziowie, nasza reprezentacja nie zakwalifikowała się do zawodów. Choć nie brakuje nad Wisłą uznanych zawodniczek, jak chociażby Ewa Pajor, która pomimo prześladujących ją kontuzji, wsparła Wolfsburg w walce o Mistrzostwo Bundesligi i przedłużyła kontrakt z klubem do 2025 roku. Podobno cięż-ko będzie osiągnąć jej poziom innym piłkarkom, ale jak mówi „Kontaktom” Natalia Muczyńska, trenerka bramkarek w kadrze Dolnego Śląska U-15, młodych talentów nie brakuje.„Hanna Wieczerzak już jest rewaluacyjną bramkarką, została powołana z kadry U-15 do reprezentacji do lat siedemnastu. Na Dolnym Śląsku świetnie rokują też zawodniczki z pola jak Katarzyna Musiałowska czy Krystyna Flis. Na tle całego kraju perspektywicznymi piłkarka-mi są również Zuzanna Witek i Oliwia Związek”.

Patrząc w przód

W kobiecym sporcie niestety czekały nas i rozczarowania. Maria Andrejczyk, wicemistrzyni olimpijska z Tokio w rzucie oszczepem, nawet nie awansowała w Oregonie do serii finałowej. Słabą dyspozycję spowodowały głów-nie jej problemy zdrowotne, ale jak mówi: „Nie jestem z tych, co odpuszczają. Sezony bez jakichkolwiek sukcesów też są po coś. Cieszę się, że dostaję po dupie, bo to też się przydaje. Chcę walczyć dalej”. Zawód sobie i kibicom sprawiły także biegaczki ze sztafety 4×400, najpierw na oczach mediów tocząc personalne spory, a kolejno pierwszy raz od pięciu lat nie awansując do finału wielkiej imprezy sportowej.

Mimo drobnych kłopotów, warto kibicować wszystkim bohaterkom tego tekstu, dziewczynom, które mogą odmienić wizerunek kobiecego sportu w Polsce, i sprawić, że zainteresują się nim miliony rodaków. Tak, jak robi to w świecie tenisa Iga Świątek.

Grzegorz Szklarczuk


Unique visitors to post: 0

Kalendarz
Grudzień  2022
Pon Wto śro Czw Pią Sob Nie
   
  1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
WPEC is proudly sponsored by
True Media Concepts
dzienne wejścia
Pageviews: